Karol „Dylu” Dylewski, jest człowiekiem, który zawsze rusza na pomoc innym. Ratownik wodny MOPR w Giżycku, ratownik medyczny, człowiek z Mazur, pasjonat żeglarstwa i sportu, zawsze gotowy na pomoc innym. Odważny, silny, ale też wrażliwy i cierpliwy. Kochający mąż, tata dwójki wspaniałych dzieci, najlepszy przyjaciel. Człowiek aktywny, kochający życie.
Nic nie zapowiadało, że z pozoru niegroźny uraz po upadku okaże się jednym z najgroźniejszych nowotworów. Rozważana jest amputacja kończyny. Przed nim długa droga, intensywne leczenie, kosztowna rehabilitacja, terapie przeciwbólowe, zakup sprzętów medycznych, niewykluczone, że wymagana będzie proteza. W związku z tym, ze Karol od kilku miesięcy nie wykonuje zawodu dochody rodziny znacznie się uszczupliły, natomiast koszty dochodzenia do sprawności będą ogromne. Rodzina nie będzie w stanie ich wszystkich ponieść.
Teraz Karol potrzebuje naszej pomocy!
Pomóżmy Karolowi wrócić do zdrowia, do rodziny, przyjaciół i żeglarzy.
Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie. Każde udostępnienie pomaga dotrzeć dalej.
Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/dy7dsj
Karolu, życzymy Ci dużo zdrowia.


